CO ZAŁOŻYĆ NA KIMONO? O SZTUCE WARSTWOWEGO UBIERANIA I SZEROKICH RĘKAWACH NUES

CO ZAŁOŻYĆ NA KIMONO? O SZTUCE WARSTWOWEGO UBIERANIA I SZEROKICH RĘKAWACH NUES

Dlaczego nasze płaszcze i trencze mają tak szerokie rękawy?

Dobry projekt zaczyna się od pytania. W naszym przypadku brzmiało ono: co założyć na kimono, kiedy robi się chłodniej? Kimona, z ich charakterystycznymi szerokimi rękawami i swobodną konstrukcją, są jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów NUES. Chciałyśmy, aby można było nosić je przez cały rok, bez konieczności rezygnowania z ulubionej formy wraz z nadejściem jesieni. Tak narodził się pomysł na okrycia wierzchnie, których konstrukcja uwzględnia to, co nosimy pod spodem.

Kiedy klasyczny płaszcz ogranicza swobodę

Każda osoba, która próbowała założyć klasyczny płaszcz na kimono, bluzkę z obszernymi rękawami lub marynarkę o szerokiej konstrukcji, zna ten problem. Materiał zbiera się pod pachami, marszczy wzdłuż ramion i zostaje ściśnięty wewnątrz wąskiego rękawa. Ubranie traci swoją naturalną linię, a po zdjęciu okrycia wymaga ponownego ułożenia. To drobna niedogodność, która potrafi jednak skutecznie zniechęcić do noszenia ulubionych rzeczy. Uznałyśmy, że to nie ubranie pod spodem powinno dostosowywać się do płaszcza, lecz płaszcz powinien uwzględniać jego formę.

Szerokie rękawy jako świadomy wybór konstrukcyjny

Dlatego płaszcze, trencze i wełniane haori NUES projektujemy z myślą o większej swobodzie w obrębie ramion i rękawów. Ich obszerna konstrukcja nie jest wyłącznie zabiegiem estetycznym. Odpowiednio zaprojektowana szerokość rękawa oraz przestrzeń pod pachą pozwalają pomieścić dodatkowe warstwy odzieży bez nadmiernego ściskania tkaniny. Dzięki temu nawet kimono o szerokich, charakterystycznych rękawach można wygodnie nosić pod trenczem lub wełnianym okryciem. Forma pozostaje swobodna, a ruch naturalny.

Layering, czyli sztuka ubierania się warstwowo

Warstwowe ubieranie, określane w modzie jako layering, daje możliwość tworzenia stylizacji dopasowanych do pogody, okazji i własnych upodobań. W NUES szczególnie lubimy jego mniej oczywiste oblicze: zestawianie miękkich, lejących tkanin z bardziej zdecydowaną konstrukcją okryć wierzchnich. Jedwabne lub wiskozowe kimono pod wełnianym haori, szerokie rękawy ukryte pod trenczem, kaszmirowa warstwa otulająca lekką tkaninę. To właśnie odpowiednie proporcje i przemyślana konstrukcja sprawiają, że warstwy współpracują ze sobą, zamiast wzajemnie się ograniczać.

Swoboda, która nie kończy się na sylwetce

Szerokie rękawy mają jeszcze jedną zaletę. Zmieniają sposób, w jaki ubranie układa się podczas ruchu. Pozwalają swobodniej unosić ramiona, gestykulować i poruszać się bez uczucia nadmiernego opięcia. Nadają też sylwetce charakterystyczną, miękką linię, która jest bliska estetyce NUES. Nie chodzi jednak o samą objętość. Równie istotne są proporcje całego okrycia, sposób wszycia rękawa i jego relacja z linią ramion. To one decydują o tym, czy obszerna forma pozostaje elegancka, czy staje się jedynie zbyt duża.

Kimono pod płaszczem? Tak, również zimą

W chłodniejszych miesiącach nie trzeba odkładać kimon na dno szafy. Można nosić je pod wełnianymi płaszczami, obszernymi trenczami czy ciepłymi haori, dobierając warstwy do temperatury. Szczególnie dobrze sprawdzają się połączenia naturalnych tkanin o różnych właściwościach: delikatnej wiskozy, jedwabiu, wełny i kaszmiru. Lekkość jednej warstwy spotyka się z ciepłem drugiej, a szeroka konstrukcja okrycia pozwala zachować komfort bez rezygnowania z charakterystycznej formy kimona.

Projektowanie, które daje więcej możliwości

W NUES wierzymy, że dobrze zaprojektowane ubrania powinny ze sobą współpracować. Nie tworzymy płaszczy i trenczy wyłącznie jako osobnych elementów garderoby. Myślimy o nich jako o częściach większej całości, które można dowolnie zestawiać, nakładać na siebie i nosić na wiele sposobów. Dlatego szerokie rękawy naszych okryć nie są przypadkiem ani chwilowym ukłonem w stronę trendów. Są konsekwencją projektowania, w którym estetyka spotyka się z funkcjonalnością. Bo prawdziwa swoboda ubierania zaczyna się wtedy, gdy nie musimy wybierać między tym, co chcemy nosić, a tym, co możemy na siebie założyć.

 

    Powrót do bloga